Aquaforta

Hodowla Kotów
Brytyjskich i Devon Rex

O nas

Kotki i kocury

Gracja Herbu Wiatraki

kotka hodowlana

BRI b33 colour point czekoladowy. Przyjechała do nas jako 4 miesięczna koteczka, Bardzo subtelna, ostrożnie wchodziła w nowe dla siebie miejsce. Dwie rezydentki w podobnym wieku bez problemów przyjęły nową koleżankę. Po kilku dniach zaczęły się zabawy w chowanego, ganianego i wspólne drzemki w drapakowym bocianim gnieździe. Apetyt na surową wołowinę i mięsne puszeczki spowodował, że Gracja szybko przerosła starszą devonkę Romę Adave.
Przy pierwszej wiosennej rujce z niedowierzaniem przyglądaliśmy się kotce – tak cichutkiej, delikatnej kotki (mimo masywnego, niedźwiadkowego wyglądu) jeszcze nie mieliśmy. Większość kotek donośnym, gardłowym głosem (wydobywającym się gdzieś z głębi trzewi) oznajmia swoją gotowość zostania mamą – u Gracji było cichutkie- oj, oj, oj. Niestety covid pokrzyżował nam nasze wystawowe plany i na razie nie możemy publicznie zaprezentować naszej ślicznej dziewczynki.

Gracja nie jest nosicielką genu obarczonego mutacją PKD. 

Novinka z Kapelusza

kotka hodowlana

BSH n33 colour point czarny. Najmłodsza z całej trójki kotek (przynajmniej w lutym 2021) Oj, mieliśmy lekkie obawy – jak zostanie przyjęta przez pozostałe królewny. A królewny… były zaciekawione. Novinka – w domu Inka – niekoniecznie. Bardzo wystraszona, zagubiona, przez pierwsze dwa tygodnie przebywała sama w pokoju – tylko w naszym towarzystwie. Gdy odważyła się wychodzić spod łóżka, szafy czy kuwety okazała się baaardzo przytulaśną kotką. Mało który Brytyjczyk lubi być na rękach – Inka owszem, nawet domaga się wzięcia na ręce i przytulania. Na kolanach – rzadko. Ale obok, przytulona całym ciałem do człowieka – jak najbardziej. Gdy tylko podchodzimy do Nowinki – od razu ogon jak antenka i głośny traktorek – całą sobą mówi: no, człowiek – bierz się do głaskania, przecież czekam.
Zapoznanie z koleżankami nastąpiło spokojnie. Królewny mocno zainteresowane – bez cienia agresji czy nawet niechęci. Inka – dystans i straszenie – ogon jak szczota do butelki. Ssss, pchyyy, ale łapki stoją na podłodze – czyli nie ma źle. Kilka dni schodzenia sobie z drogi, znowu chowanie się pod meblami. I jest dobrze. A po dwóch tygodniach – raj na ziemi. Dla nas – bo mamy zgodę i przyjaźń wśród kotek, dla kotków – bo żyją bez stresu w kilkuosobowej grupie. Wspólnie jedzą, bawią się, wzajemnie wylizują.

Novinka nie jest nosicielką genu obarczonego mutacją PKD. 

Roma Adawe

Champion

Pierwsza kotka rasy devon rex w naszym domu.
Zdobyła tytuł Championa i jeden certyfikat na Inter Championa – niestety, covid pokrzyżował plany zdobywania kolejnych tytułów.
Przyzwyczajeni od wielu lat do Brytyjczyków (zajmujemy się hodowlą od 2005 roku) koty devon rex znaliśmy tylko z wystaw. Ale właśnie na wystawach kiełkowała myśl o tych kocich wyścigówkach. I klamka zapadła, Roma przyjechała do nas.
Zupełne przeciwieństwo Brytyjczyków. Króciutkie, falujące futerko, goły, aksamitny w dotyku brzuszek, olbrzymie jasno niebieskie oczy… Normalnie zakochałam się w tej kotce. Koteczka MUSI być blisko człowieka. Siedzieć na kolanach, na ramieniu, na brzuchu pod kocem. Zagląda w oczy, i cały czas chce być głaskana. No, może prawie, bo czas na spanie, wygrzewanie się przy kominku też musi być. Brytyjki z zazdrością patrzą na Romę lekkim skokiem pokonującą dystans podłoga-szafka-szafka i już pod sufitem – i z góry monitorująca wszystko i wszystkich. Lekka, zwinna, gepard w miniaturze. Pani weterynarz wita ją słowami – nasza kosmitka przyszła.

Zeus Aquaforta Bri b

European Champion

Syn Grand European Championa Czębora Jarzębinowe Uroczysko i Inter Champion Ginger Aquaforta, urodzony 01.05.2017 r.

Od razu wiedzieliśmy, że to ten kocurek będzie następcą Częborka. Głęboki odcień czekolady, krótka gęsta sierść i wspaniały kształt głowy. Do tego doszedł cudny charakter przytulankowego niedźwiadka. Najchętniej czas spędzałby na kolanach wygłaskiwany i miziany na wszystkie sposoby. Cecha ta bardzo ułatwiła mu start na wystawach. Karierę zaczął jako młody, 10 miesięczny kocurek. Po wystawach w Budapeszcie, Radomiu, Wilnie, Toruniu, Warszawie i Lublinie ma już tytuł European Championa.

Zeus nie jest nosicielem genu obarczonego mutacją PKD.  Echo serca – brak cech o charakterze HCM.

Grand International Champion

Wagant Aquaforta

Odstąpię

Ojciec wielu kociąt, tylko w naszej hodowli.
Odstąpię wyłącznie do legalnej hodowli WCF, FIFe, ICF TICA, CFA
Powodem jest wojna między kocurami – dwaj bracia przyrodni wychowywani razem, od miesiąca problem.
Pięknie wybarwione oczy, gęsty biały podszerstek. Nie znaczy terenu – ojciec też nie znaczył.

Kocięta

Dostępne kociaki

Wszystkie informacje o kotkach można uzyskać:

Podstawą rezerwacji kociaka jest wpłata połowy uzgodnionej ceny. Jeżeli zakup kociątka nie dochodzi do skutku z winy nabywcy, wpłacona kwota przepada w całości. Jeżeli zakup wybranego kociaka nie dochodzi do skutku z przyczyn niezależnych od hodowcy, nabywcy przysługuje prawo wyboru innego kociątka lub zwrot wpłaconej sumy. Istnieje możliwość dowiezienia kotka do nowego domu.

Fagot

Frezja

Frida

O nas

Hodowca

Małgorzata Hajkowska

Koty były ze mną od zawsze. Ale tak naprawde nigdy nie były moje. Najpierw u dziadków – takie podwórkowe buraski, które zawsze wiedziały kiedy Babcia daje świeże mleko, jak miały ochotę dawały się głaskać i brać na ręce.

Później już w dorosłym życiu w zimny październikowy wieczór przy schodach do domu siedziała czarna kupka futerka. Samego futerka wypełnionego drobnymi kosteczkami. Gdzie jego mama? Pochodziłam z maluchem po ogrodzie – ale ani mamy ani rodzeństwa nigdzie nie było widać. Decyzja zapadła szybko – nocny przymrozek zdecydowałby za mnie o życiu kociaka. I tak po raz pierwszy zamieszkał z nami kot.

Lata mijały. Gdy Kacper odszedł zrobiło się pusto. Tym razem poczytałam o kocich charakterach, zwyczajach, obejrzałam wiele zdjęć kotów różnych ras i zapadła decyzja – Brytyjczyki. Spokojne, zrównoważone, wręcz flegmatyczne. Nie wymagające codziennego szczotkowania, zabiegów higienicznych po skorzystaniu z kuwety, bardzo rzadko chorujące.

Wyszukaliśmy hodowlę Jarzębinowe Uroczysko, gdzie akurat były dostępne małe kociaczki. Okazało się to wyśmienitym wyborem – Isminka mieszka z nami od jesieni 2005 roku. Całkowicie spełniła nasze oczekiwania, jest takim kotem, jakiego sobie wymarzyłam. I znowu na jesieni 2010 roku została podjęta kolejna decyzja – bierzemy jeszcze jedną kotkę.

W międzyczasie okazało się, że stały partner Isminy – Egoiste Junior – najbardziej na świecie utytułowany czekoladowy kocur brytyjski wyjeżdża na stałe z Polski – procedury załatwiania wyjazdu do Irlandii miały potrwać aż do maja 2011. Zamieszkał więc z nami Czębor – młody, świetnie zapowiadający się kocurek, syn Egoiste Juniora. Bez kotów dom byłby przeraźliwie pusty. Dzieci dorosły, mają swoje sprawy, swoje zainteresowania. Koty zapełniają sobą nie tylko dom, wprowadzają nastrój tajemniczości – nigdy do końca nie wiadomo co im siedzi w główkach, są przy tym niezależne, uczą nas spostrzegawczości. Nic nie ujdzie ich uwadze – obserwują każdy szczegół domu, wychwytują każdą zmianę… by wykorzystać ją w zabawie. Pudełko po butach? Super! Świeżo prasowanie? Uhmmm gdzież lepiej by się spało… Torba z zakupami? Co też ci ludzie nam ciekawego kupili?…

Nasze piękności

Galeria